Jak odzyskać ukochaną żonę?

Paradoksalnie znacznie łatwiej jest odzyskać partnera, niż go zyskać. Dzieje się tak dlatego, że skoro już kiedyś ktoś nas pokochał istnieje wielka szansa na to, że przy odpowiednim zaangażowaniu z naszej strony te uczucia odżyją na nowo. Do tego dochodzą również inne ciekawe aspekty, które mogą zagrać na naszą korzyść.

Sposób na odzyskanie żony 

jak rozkochać żonę na nowo - radyJeśli nasze małżeństwo jeszcze się nie rozpadło mamy ułatwioną sprawę. W takim wypadku wystarczy odbyć z ukochaną szczerą rozmowę na temat wspólnego związku zaznaczając fakt, że kochamy ją i że zależy nam na tym, aby przywrócić w małżeństwie szczęście i dobrobyt. Warto też rzeczywiście postarać się o względy żony tak, jak robiliśmy to na początku znajomości czy nawet nieco bardziej. Jeżeli jednak rozmowy nie pomagają, a nasze starania nie przynoszą żadnego rezultatu i nasza ukochana się od nas odsuwa, a nam wciąż zależy i zastanawiamy się jak rozkochać żonę na nowo – rady które są skuteczne mogą okazać się nieco kontrowersyjne ponieważ, aby odzyskać ukochaną musimy zrobić to samo. Nagła zmiana w naszym zachowaniu może być dla niej nie lada zaskoczeniem. Na początku pomyśli, że znudziły nam się zaloty, ale gdy dostrzeże nasze kolejne kroki z pewnością poczuje się niepewnie, czy wręcz poczuje lekką zazdrość. Tymi krokami jest zadbanie o siebie. Zadbanie o swój wygląd, styl ubioru, aktywność sportową, czy znalezienie nowej pasji. Generalnie chodzi o to, abyśmy przede wszystkim dla samych siebie znaleźli coś, co zacznie sprawiać nam przyjemność i frajdę i będzie to po nas widać. Jest to też informacja dla naszej partnerki, że czy z nią czy bez niej doskonale sobie poradzimy w życiu, a to już skutecznie może sprawić, że nasza żona poczuje się zarówno zaciekawiona jak i właśnie zazdrosna. W jej głowie zrodzą się pytania odnośnie naszych zmian. Będzie się zastanawiała, czy kogoś nie poznaliśmy przez to, że to ona się od nas odsunęła. Tymczasem my pozostaniemy pod tym względem czyści, nikogo nie zdradzamy, robimy to dla siebie, chcemy po prostu odżyć, więc nie można tego obrócić przeciwko nam.

Być może ktoś to nazwie jakąś formą manipulacji, jednak nikomu ona nie szkodzi. Nam przywraca dawną radość z życia i poprawia humor, a nasza ukochana ma szansę przemyśleć swoje zachowanie i zreflektować się, że jednak fajny z nas gość i warto w tej relacji pozostać. Prawdą jest, że gdy w związku nie dzieje się najlepiej my sami możemy pochmurnieć, stać się bardziej smętnymi i smutnymi, a nawet rozdrażnionymi osobami co nigdy nie działa na korzyść ani naszą, ani wspólnego małżeństwa. Dlatego czas to zmienić dla swojego dobra i dla dobra naszego właśnie związku.