Logo firm na praktycznych filiżankach

Prowadzę firmę zajmującą się wydawaniem materiałów oraz wydrukiem różnych formatów. W trakcie prowadzenia działalności zdążyłem się doskonale zorientować w tym, że nie tylko czysto biznesowe sprawy są ważne, by skutecznie działać na rynku. Ważne jest też, by utrzymywać jak najlepsze stosunki z samymi pracownikami i dbać o ich morale i samopoczucie. Dlatego decyzje firmowe czasami muszą obejmować nawet teoretycznie pomniejsze inwestycje, które pomogą scalić się kadrze pracowniczej – mówię tutaj np. o odpowiednim zaopatrzeniu pracowniczej kuchni.

Praktyczność ładnych filiżanek z logiem firmy

praktyczne filiżanki z logo firmyJestem absolutnie daleki od stwierdzenia, że jestem specem w kontrolowaniu samopoczucia moich pracowników i nigdy nie popełniam pod tym względem błędów. Nie, takich błędów popełniłem pewnie mnóstwo. Ale zawsze wyciągałem, a przynajmniej próbowałem wyciągać, wnioski z wszelkich niepowodzeń. Dlatego też zdałem sobie sprawę, że fajnie, aby cała kadra była w stanie poczuć się częścią tworzonej przez daną grupę pracowniczą wspólnoty. Zacząłem takie środowisko pracy tworzyć poprzez spersonalizowanie nam często używanych naczyń, a na pierwszy rzut poszły praktyczne filiżanki z logo firmy. Skontaktowałem się z firmą, która jest bardzo dobrze znana z jakości produktów przez siebie wykonywanych, bo w pierwszej kolejności trzeba myśleć o tym, żeby każdy mógł korzystać z czegoś porządnego. Nie można na takich rzeczach szukać oszczędności i kupować byle co. Mając już firmę, która zajęła się wyprodukowaniem firmowych filiżanek, trzeba było się jeszcze upewnić, że będą one faktycznie firmowe – czyli należało umieścić na nich logo. Dodatkowo pomyślałem, że pracownicy pozytywnie podejdą do pomysłu, by ich imiona również widniały na naczyniach, by każdy mógł korzystać ze swojego zestawu.

To był taki mój pierwszy pomysł, który pomógł scalić grupę ludzi, która początkowo traktowała tę pracę, jak każdą inną – teraz czuję, że każdy przychodzi tu nie tylko jak do pracy, ale po to, by spędzić czas z fajnymi, zgranymi ludźmi. Filiżanki były jedynie początkiem, który stał się niejako dla nas symbolem tego, by zawsze dbać o to, by w tej pracy, w tej firmie człowiek zawsze był na pierwszym miejscu. I mam nadzieję, że nigdy o tym podejściu nie zapomnimy.